* miesiąc później*
Lekcja fizyki w klasie 3c trwała od około siedmiu minut gdy do pomieszczenia weszli spóźnieni uczniowie. Wśród nich znajdował się Kuba, na którego Emma zwróciła szczególną uwagę, chłopak usiadł na swoim miejscu gdzie był zwrócony profilem do dziewczyny.
-Ciekawe... Nie jest on jakiś przystojny, może raczej taki średni z wyglądu, a potrafi tak zawrócić w głowie. Chociaż to trochę dziwne, wcale go nie znam a nie potrafię przestać o nim myśleć. Co to kurczę jest?- rozmyślała nastolatka kreśląc kółka w zeszycie- Zauroczenie? Niemożliwe, przecież nic o nim nie wiem. Porządnie? Wykluczone, znam dużo ładniejszych chłopaków od niego i miałabym chcieć akurat jego... Bezsensu. Więc co to jest? Obsesja? Tak, to akurat jest najbardziej wytłumaczalne.-Emma uśmiechnęła się do swoich myśli.- Właściwie to czemu to wszystko się tak potoczyło? To chyba przez ten jego wzrok... Niby taki nic nie znaczący ale czuję że coś się pod nim kryje, coś ciekawego. Kurczę chyba rzeczywiście się uzależniłam od jego spojrzenia. O ile tak można...- nastolatka spojrzała na niedaleko siedzącego chłopaka, który właśnie przełączał piosenkę w telefonie- Ciekawe czego słucha. Zapewne jakiegoś rapu tylko czego dokładnie? Kto nawija teraz w jego uszach? Sulin? Chada? Sitek? Pih? Kaen? Czy ktoś inny? Chciałabym wiedzieć o nim wszystko, znać jego myśli. Chociaż może nie za bardzo, nigdy nie wiadomo czego można się w tedy dowiedzieć. Mam nadzieje że to co on robi, czyli te wszystkie spojrzenia nie są zwykłą drwiną czy politowaniem. Nie zniosłabym tego. Boże niech on coś zrobi w końcu pożytecznego. Niech coś z tego będzie. Kurczę mi chyba już naprawdę odbija. Muszę go sobie wyperswadować z głowy, tak będzie najlepiej. Pytanie tylko jak to zrobić. Tak, z tym będzie największy problem. -Emma przepisała rozwiązanie zadania z tablic i spojrzała sie na Kubę. Ich spojrzenia spotkały się. Przez dłuższą chwilę patrzyli sobie prosto w oczy. -Po co to robisz?- pytała się go w myślach- Co oznaczają te spojrzenia?- w jego oczach nie umiała jednak nic rozczytać. Nic. Był to pusty wzrok w którym świeciła jakaś nieznana jej iskierka. Nastolatka spuściła wzrok. Przestraszyła się, że to nic więcej niż zwykła nuda.
***
Siemanko! Jak tam u Was? Przygotowania do świąt trwają? :) jak podoba się Wam rozdział? Proszę piszcie w komentarzach propozycje, sugestie czy poprostu Wasz zdanie. To bardzo dużo dla mnie znaczy :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz